Witamy na forum!
Możesz tu łapać poki i szukać przedmiotów. Musisz tylko napisać co robisz.



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Administrator
Przybiegam tutaj z Growlithe'm i szukam Pokemon!

Plecak:
PokeDex,
PokeNav, 

Offline
Nic nie widzisz. Growlithe idzie koło ciebie i coś węszy.
Po chwili przewróciłaś się bo weszłaś w jakąś norę. Prawie uderzyłaś się o jakiś kamień twarzą. Możesz zatkać tym kamieniem dziurę żeby nikt inny się nie wywrócił.
----------
Przychodzę.
Aby tylko żaden pokemon mnie nie zaatakował. Mówię po cichu i próbuje dojść do miasta.



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Administrator
- Growlithe, czy mógłbyś sprawdzić tę norę? - zapytałam go.
_____
Podróż do Viridian City udana! Brawo!

Plecak:
PokeDex,
PokeNav, 

Offline
Nagle coś uderzyło w Growlithe. Poke-pies się cofnął od nory.
Nagle wyszedł z niej duży Cyndaquil samiec, a po nim 10 małych. 4 samice, 6 samców.
Cyndaquil zaczął coś piszczeć na Growlithe.
Nagle z nory wyszła samica Cyndaquila która miała na plecach poke jajo.



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Administrator
- Hej, przepraszam, nie wiedziałam, że tutaj jest czyiś dom!

Plecak:
PokeDex,
PokeNav, 

Offline
Cynda cynda. Zapytał Cyndaquil.
Po chwili jakaś siatka złapała wszystkie Cyndaquile i jajo.
To zespół R!



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Administrator
- Hę? Co za głupki?! - zapytałam i rozejrzałam się. Wzięłam kamień, o który się wcześniej przewróciłam, rozkazałam Growlithe Ryknąć i rzuciłam kamieniem w ich balon.

Plecak:
PokeDex,
PokeNav, 

Offline
Uderzyłaś kamieniem w balon. Zrobiła się i odlecieli, a wszystkie Cyndaquile spadły na ciebie XD
Cynda cynda! Powiedział Cyndaquil i posunął koło twojej nogi jajo.



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Administrator
- O, nie ma za co - zaśmiałam się. - O, to dla mnie? - zapytałam i podniosłam jajo. - Dziękuję!

Plecak:
PokeDex,
PokeNav, 

Offline
Zabrałaś jajo.
Po chwili zauważyłaś ze Cyndaquilów nie ma.
Growlithe cały czas obwąchuje jajko.



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Po wyjściu z Laboratorium Prof. Oak'a , udałem się na Drogę nr. 1 w poszukiwaniu nowych pokemonów.
Wypuściłem Ralts'a i zacząłem mówić.
- Może dopisze nam szczęście i znajdziemy nowych przyjaciół. Przy okazji szukania pokemonów , może znajdziemy jakąś przydatną rzecz. A więc chodźmy. Udałem się wraz z Blade'm na pobocze w celu szukania pokemonów.
Berry: x3 Oran berry
, x20 Bluk berry
, x8 Aspear berry 
Offline
Szedłeś, szedłeś i jeszcze raz szedłeś.
Nic nie było.
Nagle coś zaszeleściło w trawie. Po chwili z trawy wyszedł jakiś pokemon.



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline
Patrzę jaki to pokemon i skanuje go Pokedex'em.
Berry: x3 Oran berry
, x20 Bluk berry
, x8 Aspear berry 
Offline
Spoiler:
Marill
Płeć: samiczka
Lv: 6,09
Natura: Dumny
Ataki: Wodny bicz, Wodny ring, Akcja, Armatka wodna
Rzadko się tu trafiają takie pokemony.
Marill siedzi na polanie i zjada sobie Oran Berry.
----------------
Twój Ralts ma naturę Miły



Elektryczny
Walka
Trujący
Trujący
RobakOffline